logo

Drukarnia piaseczno

Pułapki przy wydruku projektu

Dla każdego architekta w końcu przychodzi czas, gdy wyłącza on AutoCada i jego projekt nareszcie jest wydrukowany. Teoretycznie wydawać by się mogło, że na tym historia już się kończy i powoli śpieszymy do stoickiego finiszu, ale nic bardziej błędnego. Jeszcze sporo może się zdarzyć i przede wszystkim faktycznie dużo może się zepsuć. Główne elementy projektu wydrukowanego, takiego jak stosowne odcienie, przetestowana drukarnia, kapitalny papier i należycie dopasowana jakość mogą zaważyć o odbiorze twojej pracy – nawet najlepszą koncepcję można popsuć marną grafiką lub finałowymi niedoróbkami. Co poczynić, aby tego ustrzec się?
W szczególności pamiętajmy o kilku zasadzkach, które oczekują na niedoświadczonych. Kiedy przygotowujesz plansze w projekcie graficznym, takim jak Photoshop bądź Gimp, wydają ci się one śliczne oraz w dobrej jakości, a po wydruku wychodzi tak zwana „pikseloza„? Pamiętaj wobec tego, aby zawsze, absolutnie zawsze stwierdzić jak wygląda obraz w rzeczywistej wielkości, klikając na ikonkę „100%”. Dopiero wtedy dowiesz się jak wszystko to wygląda naprawdę.
Inną sytuacją, która może nam się nieoczekiwanie przytrafić, są inne barwy na wydruku. Tu na nieszczęście wszystko zależne jest od plotera, dlatego dobrze, żeby drukarnia, z której usług korzystamy, pozostała przez nas wypróbowana. Przed definitywnym oddaniem koniecznie dokonaj próbki kolorystyczne – na sprzęcie, którego użyjesz do dużego formatu! Każdy z nich posiada inne i nigdy do końca nie wiadomo, co wyjdzie w wersji finałowej. Jedyne, co zostaje, to metoda prób i błędów. Powodzenia!


Możliwość komentowania jest wyłączona.